Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
   
Czas się pożegnać
Biurowiec czy statek
W latach 90. był powiewem nowoczesności i zapowiedzią nowej, biurowej Woli. Teraz zniknie.
kasprzaka warszawa
   foto0 źródło Wikimedia Commos
   Trwająca budowa linii metra i stopniowe uwalnianie dawnych terenów pofabrycznych sprawiają, że na Woli od kilku lat trwa największy w historii boom inwestycyjny. Jak pokazała ubiegłoroczna rozbiórka mennicy na rogu Grzybowskiej i Żelaznej, opłacalne jest burzenie już nawet 20-letnich budynków.
   W przyszłym roku rozbiórka czeka dwa biurowce, stojące po północnej stronie Kasprzaka między Karolkową a Giełdową. Większy z nich, będący obecnie siedzibą banku BGŻ BNP Paribas, to jeden z najbardziej niezwykłych budynków, jakie powstały na Woli w latach 90. Pofalowana szklana fasada i charakterystyczny „komin” sprawiają, że biurowiec zawsze budził skojarze¬nia z wielkim statkiem. Pamiątka postmodernistycznej architektury końca tysiąclecia czy kicz szalonych lat wczesnego kapitalizmu? Niezależnie od tego, co o nim sądzimy, czas się pożegnać.

Pamiątka
postmodernistycznej architektury końca tysiąclecia czy kicz szalonych lat wczesnego kapitalizmu? Niezależnie od tego, co o nim sądzimy, czas się pożegnać.

W miejscu dwóch zburzonych biurowców powstaną cztery nowe. Na rogu Kasprzaka i Karolkowej będzie się wznosić 12-piętrowy budynek. Kolejne, ciągnące się w kierunku Siedmiogrodzkiej, będą mieć już po 3-5 pięter. Budowa całego kompleksu powinna zakończyć się za pięć lat.
  (bg)
  „Echo na Woli”
www.gazetaecho.pl
powrot